Wszystkie wpisy, których autorem jest Redakcja

Dlaczego kredyt jest lepszy od leasingu?

Obecnie, leasing praktycznie dorównał popularnością kredytowi bankowemu. Chętnie wybierają go zwłaszcza mniejsze podmioty gospodarcze, z ograniczoną zdolnością kredytową. Pytanie tylko, czy takie rozwiązanie jest korzystniejsze od kredytu, czy też mimo wszystko warto postawić na ten ostatni?

W praktyce, kredyt i leasing nie są w pełni substytucyjnymi produktami finansowymi. To, która z wymienionych form finansowania inwestycji sprawdzi się w danym przypadku, zależy od wielu czynników, tj. celu zakupu, wielkości przedsiębiorstwa, kalkulacji kosztów, branży.

Kredyt – nie dla każdego

Stabilne, duże przedsiębiorstwa nadal chętnie sięgają po kredyty. Dla mniejszych firm jest on często nie tyle nieopłacalny, co po prostu niedostępny. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż podobnie jak w przypadku produktów kredytowych dla klientów indywidualnych, banki wymagają od przedsiębiorcy stabilności finansowej, czyli innymi słowy – odpowiedniej zdolności kredytowej. Tam, gdzie występują problemy z płynnością finansową czy sezonowymi wahaniami zysku, tam możliwości skorzystania z kredytu są na ogół niewielkie, a co za tym idzie – zachodzi potrzeba poszukiwania innych rozwiązań.

Czym jest leasing?

Najogólniej mówiąc, leasing to taki produkt finansowy, który pozwala przedsiębiorcy (leasingobiorcy) korzystać z danego środka trwałego przez uzgodniony okres czasu i nie wiąże się z koniecznością jego nabycia. W zamian za otrzymanie takiego prawa leasingobiorca płaci na rzecz leasingodawcy (banku lub innej firmie leasingowej) określoną wysokość rat leasingowych.

Leasing – kiedy warto stosować?

Leasing znajduje zastosowanie przede wszystkim w inwestycjach związanych ze środkami trwałymi przeznaczonymi na zużycie (np. samochodami osobowymi). Wynika to z samej specyfiki tego produktu – najczęściej okres finansowania wynosi bowiem w tym przypadku nie więcej niż 60 miesięcy. Co więcej, warto też zaznaczyć, że z leasingiem nie wiążą się tak liczne procedury i formalności jak z kredytem. Niższy jest także wkład własny (zwykle ok. 10% wartości przedmiotu plus VAT).

Największy mankament leasingu

Niezwykle istotnym mankamentem leasingu jest to, że występują w ramach niego surowe sankcje za opóźnienia w spłacie rat, a także konieczność uregulowania zobowiązań nawet jeśli przedsiębiorstwo utraci leasingowaną rzecz (np. wskutek kradzieży). Dlatego też nierzadko leasingobiorcy decydują się wykupić dodatkowe ubezpieczenia, które podnosi koszty całkowite przedsięwzięcia. To właśnie między innymi ta kwestia sprawia, że w ostatecznym rozrachunku kredyt bankowy może okazać się tańszym rozwiązaniem niż leasing.

Infolinia Toyota Bank

Toyota Bank Polska S.A. działa w Polsce od roku 2000, kierując swoją ofertę zarówno do klientów indywidualnych, jak i do firm. Od 2002 roku podmiot ten prowadzi również działalność leasingową. Sprawdźmy, jak skontaktować się z Toyota Bankiem za pośrednictwem infolinii.

Toyota Bank posiada bogatą ofertę w segmencie detalicznym oraz interesujące oferty dla przedsiębiorstw. To, że bank ten należy do producenta samochodów nie oznacza, że koncentruje się jedynie na finansowaniu zakupu aut.

Klient indywidualny

Toyota Bank proponuje darmowe konto osobiste, które dodatkowo jest także oprocentowane w wysokości 0,10% w skali roku. Bank ten udostępnia również darmowe wypłaty ze wszystkich bankomatów, chociaż, niestety, ogranicza to tylko do 3 w miesiącu. Dzięki Systemowi Bankowości Internetowej mamy dostęp do rachunku z dowolnego miejsca. Natomiast Kontoclick to rachunek dedykowany młodym ludziom. Możemy również skorzystać z konta oszczędnościowego, ale można go otworzyć tylko posiadając wcześniej konto osobiste. Im wyższy depozyt, tym wyższe oprocentowanie.

Jeśli komuś zależy jednak na wyższym zysku, może pokusić się o wybór proponowanej przez Toyota Bank lokaty terminowej (Lokata Kapitalna) lub zdecydować się na jeden z dostępnych planów depozytowych albo na Indywidualny Plan Oszczędzania.

Firmy

Oferta dla podmiotów gospodarczych obejmuje konto firmowe, a wraz z nim 1000 bezpłatnych przelewów i lokaty overnight. Można wybrać również rachunek firmowy z linią kredytową na 20 miesięcy z gwarancją de minimis i z oprocentowaniem ustalanym indywidualnie. Toyota Bank oferuje również linię kredytową dla wolnych zawodów (np. lekarze, adwokaci), a także lokaty terminowe dla firm.

Kontakt za pomocą infolinii

Toyota Bank udostępnił klientom zarówno klasyczną Infolinię, jak i Bankolinię, specjalnie dedykowaną klientom banku. Obydwie są czynne w dni robocze od godziny 8:00 do 21:00, a w soboty nieco krócej, bo od 8:00 do 14:00.

Gdy chcemy zadzwonić na Bankolinię, należy przygotować Telekod, bez którego nie załatwimy żadnej sprawy. Do dyspozycji mamy dwa numery:

  • 801 900 700
  • +48 22 488 5550 (z telefonów komórkowych)

Możemy również zadzwonić na Infolinię i tutaj także do dyspozycji mamy dwa numery:

  • 801 900 701
  • +48 22 488 5505 (z telefonów komórkowych)

Gdy chcemy się skontaktować w sprawach dotyczących leasingu, należy dzwonić w dni robocze (poniedziałek-piątek) od 8:30 do 17:00 na numery:

  • 801 900 700
  • +48 22 488 5550 (z telefonów komórkowych)

Szukasz kredytu na auto dla nowej firmy? Sprawdź w tych bankach

Nowe firmy zawsze napotykają duże trudności w znalezieniu banku, który zgodzi się udzielić im kredytu mimo małego stażu na rynku gospodarczym. Którą instytucję odwiedzić, jeśli zależy nam na kredycie na auto?

Bariery w uzyskaniu kredytu samochodowego dla firm

W przypadku kredytów dla firm, jedną z największych barier w ich pozyskaniu, szczególnie dla nowych przedsiębiorstw, jest określenie minimalnego okresu działalności na rynku gospodarczym. Im bardziej skomplikowana procedura kredytowa i im większe są nasze oczekiwania co do wysokości kwoty pożyczki, tym okres ten może być dłuższy, przekraczając nawet 18 miesięcy. Z jednej strony wydaje się, że takie postępowanie banków jest uzasadnione, choćby ze względu na konieczność poznania zdolności kredytowej firmy, a z drugiej trudno wyobrazić sobie płynne prosperowanie przedsiębiorstwa, które nie może liczyć nawet na kredyt. Jak to wygląda w przypadku kredytów samochodowych?

Kredyt samochodowy dla zupełnie nowych firm

Największe trudności napotkamy w sytuacji, gdy zechcemy zaciągnąć kredyt samochodowy na firmę, która dopiero rozpoczęła działalność i nie może pochwalić się nawet 1 miesiącem istnienia. Jeśli znajdujemy się we właśnie takiej sytuacji, spośród wszystkich dostępnych na rynku ofert tylko Idea Bank zechce przeanalizować nasz wniosek kredytowy. W ramach tej propozycji nie będziemy musieli przedstawiać zaświadczeń z ZUS i US, a samym przedmiotem kredytowania mogą być nie tylko auta nowe, ale też używane, po-leasingowe czy nawet pojazdy specjalistyczne. Wszelkie inne warunki spłaty kredytu, jak i maksymalna wysokość finansowania zależne będą od indywidualnych negocjacji z każdym klientem. Z pewnością nie unikniemy jednak zabezpieczenia na samym pojeździe.

Oferty kredytów samochodowych dla firm z niskim stażem

W pozostałych przypadkach musimy pochwalić się przynajmniej kilkumiesięcznym okresem prowadzenia firmy. Tak jest np. w BNP Paribas, który oczekuje przynajmniej 3-miesiecznego stażu. Konieczne będzie przy tym ustanowienie zabezpieczeń, ale w zamian możemy liczyć na szybką decyzję kredytową, wydawana nawet w ciągu 30 minut.

W Toyota Banku i Banku BPH możemy liczyć na kredyt od 6 miesięcy prowadzenia firmy. Podobny warunek stawia też Raiffeisen Polbank, jednak jest to oferta skierowana tylko do wolnych zawodów.

Najbogatsi Polacy ze świata motoryzacji

Co roku miesięcznik Forbes publikuje listę najbogatszych Polaków. Wśród tej elity znajdują się także osoby związane ze światem motoryzacji. Poznajmy je.

W roku 2015 listę 100 najbogatszych Polaków po raz kolejny otwiera Jan Kulczyk. Jego majątek w chwili obecnej jest wyceniany na 15,1 miliarda złotych. Na drugim miejscu znalazł się medialny magnat Zygmunt Solorz-Żak, który w ostatnim roku powiększył swój majątek do 11,9 mld zł. Pierwszą trójkę zamyka Michał Sołowow – utytułowany kierowca rajdowy, który może pochwalić się majątkiem w wysokości 8 mld złotych.

Na najnowszej liście 100 najbogatszych Polaków miesięcznika Forbes znalazło się 5 osób związanych z branżą motoryzacyjną.

Miejsce 20

Najwyższą lokatę spośród branży motoryzacyjnej – 20 miejsce – zajmuje małżeństwo Solange i Krzysztof Olszewscy, którzy są twórcami firmy Solaris Bus znajdującej się pod Poznaniem. Firma Solaris to jeden z największych na świecie producentów autobusów, trolejbusów i tramwajów. Od 1996 r. firma wyprodukowała ponad 11 tys. pojazdów. Majątek państwa Olszewskich jest szacowany na miliard złotych.

Miejsce 25

Na pozycji 25 uplasował się Krzysztof Oleksowicz, którego majątek wynosi około 920 mln złotych. Oleksowicz to współzałożyciel, członek zarządu i główny akcjonariusz Inter Carsu. Firma ta jest importerem oraz dystrybutorem części zamiennych do samochodów osobowych i ciężarowych. Dodatkowo pan Oleksowicz posiada licencję rajdową i ma na koncie starty w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski.

Miejsce 34

34 pozycję na liście najbogatszych Polaków zajmuje Sobiesław Zasada, z majątkiem szacowanym na 645 mln złotych. Zasada jest byłym kierowcą rajdowym, który angażuje się w biznesy powiązane z motoryzacją, czyli sprzedażą samochodów i części zamiennych, a także usługami transportowymi. Sobiesław Zasada zainwestował także w nowoczesne centrum szkolenia kierowców – Sobiesław Zasada Centrum.

Miejsce 46

Pozycja 46 wśród najbogatszych osób związanych z motoryzacją należy do trzech osób ex aequo ich majątek wart jest po 560 mln złotych na osobę, są to Zygfryd Żurawski, Tomasz Zaboklicki, Zenon Muszyński. Osoby te są wspólnikami w bydgoskiej firmie Pesa, produkującej pojazdy szynowe.

Miejsce 92

Na 92 pozycji tej listy znalazł się Mariusz Książek z majątkiem w wysokości 270 mln zł. Jest on twórcą powstałej w 1996 roku spółki deweloperskiej Marvipol, dodatkowo działa także w branży motoryzacyjnej. Grupa zajmuje się sprzedażą aut marki Jaguar, Land Rover, Aston Martin, należy do niej także sieć myjni Robo Wash Center.

Miejsce 97

Pozycja 97 należy do Artura Toronowskiego z majątkiem wartym 250 mln złotych. Rodzinna firma Toronowskiego – Citronex, trudni się przede wszystkim sprzedażą owoców i warzyw, ale oprócz tego zajmuje się także transportem, prowadzi stacje paliw i trzy hotele Picaro, przy autostradach A4 i A2.

Najdroższe samochody w Polsce

Na polskich drogach możemy zobaczyć coraz więcej ekskluzywnych samochodów. Pod tym względem z pewnością doganiamy Zachód. Jakie są jednak najdroższe auta oferowane w naszym kraju? Sprawdzamy.

Eksperci zgodnie twierdzą, że polski rynek nowych samochodów nie należy do najprężniej rozwijających się. Wynika to z popularności, jaką cieszą się używanych aut sprowadzanych z Niemiec oraz innych państw Europy Zachodniej. Mimo dominacji aut używanych oferta dealerów jest bardzo bogata. Jeśli zaś chodzi o drogie auta to prezentuje się nie gorzej niż ta z salonów w Paryżu, Londynu czy Frankfurtu nad Menem.

Mercedes G63 AMG 6×6

Nowy model Mercedesa to prawdziwa gratka wśród drogich aut. Koszt samochodu sięga około 2 milionów złotych. To nie odstraszyło jednak polskich nabywców. W 2014 roku na ten samochód skusiło się 7 klientów. G63 to terenowe auto oferujące nieprzeciętne możliwości jazdy w terenie oraz niebywały komfort. Dodatkowo oferuje ono moc silnika V8 biturbo mającego 544 konie mechaniczne.

Ferrari F12 Berlinetta

Innym przykładem ekskluzywności z najwyższej półki jest Ferrari F12 Berlinetta. Samochód ten posiada 12-cylindrowy silnik, gwarantujący wysokie osiągi. Moc silnika o pojemności 6,3 litra to bagatela 740 koni mechanicznych. Auto kosztuje 1,4 miliona złotych. W ubiegłym roku w Polsce sprzedano 7 sztuk tego samochodu.

Lamborghini Aventador

Aventador to najnowszy model ze stajni Lamborghini. Ten ultralekki pojazd (waży jedynie 1575 kg) wyposażony jest w silnik V12 o pojemności 6,5 litra i mocy rzędu 700 koni mechanicznych. Samochód rozpędza się do 100 km/h w ciągu zaledwie 2,9 sekund. Maksymalna prędkość to 350 km/h. Koszt jednego modelu to prawie 1,7 miliona złotych. W ubiegłym roku w Polsce sprzedano cztery egzemplarze Aventadora.

Rolls-Royce Phantom

Rolls-Royce Phantom to prawdziwa gwiazda wśród drogich samochodów. Jeden egzemplarz kosztuje prawie 1,6 miliona złotych. Samochód wyposażono w silnik V12 o maksymalnej mocy 632 koni mechanicznych. Oferuje on przyspieszenie do setki w ciągu 4,6 sekund. Phantom to kwintesencja luksusu, która oferuje wygodę oraz znakomite osiągi. W Polsce w ubiegłym roku sprzedano 3 egzemplarze tego modelu.

Kolekcje samochodów najbogatszych Polaków

Najbogatsi Polacy jeżdżą samochodami, których cena przekracza możliwości finansowe większości swoich rodaków. Sprawdziliśmy, które marki upodobali sobie ci najzamożniejsi.

Audi A8

Obecnie najbogatszym Polakiem jest Jan Kulczyk. Do podróżowania używa on Audi A8, czyli jednej z najbardziej ekskluzywnych limuzyn dostępnych na rynku. Jej długość wynosi aż 5,14 metrów, natomiast wersja A8 L odznacza się jeszcze większą długością. Samochód posiada dużą ilość elektroniki, np. wyposażony jest w system multimedialny Rear Seat Entertainment, jonizator powietrza wewnątrz pojazdu, wspomaganie zamykania drzwi i lodówkę zamontowaną w oparciu tylnego siedzenia. Warto nadmienić, że najtańsze Audi A8 kosztuje od ok. 365 tys. zł, natomiast cena modelu A8 L W12 wynosi ponad 643 tys. zł.

Mercedes S 65 AMG

Drugie miejsce na liście najbogatszych Polaków zajął Zygmunt Solorz-Żak, będący twórcą telewizji Polsat. Jego majątek opiewa na kwotę 11,9 mld zł. Zygmunt Solarz–Żak podróżuje Mercedesem S 65 AMG , który jest wyposażony w 6-litrowe AMG V12 biturbo, generujące moc 630 KM. Auto to przyspiesza do 100 km/h tylko w ciągu 4,3 sekund oraz osiąga prędkość maksymalną 250 km/h. W ekskluzywnym pakiecie klient może otrzymać skórzaną podsufitkę, takie samo obszycie deski rozdzielczej i paneli drzwi oraz dodatkowe okładziny drewniane i stalowe listwy progowe AMG z białym podświetleniem. Cena takiego modelu to kwota ponad 1 mln zł.

Range Rover

Na trzecim miejscu w rankingu najbogatszych Polaków uplasował się Michał Sołowow, będący rajdowym mistrzem oraz biznesmenem. Jego majątek wynosi szacunkowo 7,7 mld zł. Sołowow porusza się Range Roverem.

BMW serii 7 i Porsche Panamera

Czwarte miejsce pośród najbardziej zamożnych osób w Polsce zajął Leszek Czarnecki. Jego majątek wynosi 5 mld zł. Ten biznesmen z Wrocławia podróżuje BMW serii 7. Oprócz BMW Leszek Czarnecki posiada również Porsche Panamerę.

Audi A8 i Porsche 911

Piąte miejsce wśród najbogatszych Polaków zajął Dariusz Miłek, szacunkowo jego majątek opiewa na kwotę 3,86 mld zł. Dariusz Miłej jest twórcą sieci sklepów obuwniczych CCC. Tak jak Jan Kulczyk podróżuje on Audi A8.   W jego posiadaniu znajduje się także niemiecka sportowa legenda, czyli Porsche 911. Cena tego auta waha się od 411 tys. zł do ponad 1 mln zł.

Szybkie kredyty samochodowe dla firm – na co zwrócić uwagę?

Wybierając samochód dla firmy, musimy podjąć mnóstwo istotnych decyzji tj. wybór modelu, marki czy roku produkcji pojazdu, a także musimy się zastanowić, w jaki sposób sfinansujemy jego zakup.

Jednym ze sposobów zdobycia środków na zakup pojazdu dla firmy, która nie może sobie pozwolić na zapłatę własną gotówką, jest skorzystanie z kredytu samochodowego. Udostępnia je wiele instytucji finansowych, dlatego warto porównać dostępne oferty, by wybrać pożyczkę najbardziej atrakcyjną finansowo.

Przed podjęciem decyzji o kredytowaniu w danym banku zwróćmy uwagę nie tylko na koszty kredytu samochodowego, ale także na całą procedurę wnioskowania. Może ona bowiem trwać dosyć długo i minie kilka dni, zanim będziemy jeździć naszym nowym autem. W czasie procesu kredytowego banki analizują naszą zdolność kredytową oraz wartość przedmiotu kredytowania, a więc oceniają wybrany przez nas pojazd.

Szukając kredytu samochodowego, warto również zwrócić uwagę na wymagane przez banki zabezpieczenia. Im jest ich mniej, tym lepiej. Ponadto zastanówmy się, jak długo chcemy użytkować kupowany przez nas pojazd. Jeżeli raty rozłożymy np. na 5 lat, a planujemy wymienić kupowany samochód na inny nieco szybciej, sprawdźmy, czy firma, w której staramy się o kredyt, daje możliwość zwolnienia zabezpieczenia z pojazdu w czasie trwania umowy kredytowej lub przeniesienia zabezpieczenia na inny pojazd.

Banki z reguły wymagają poniesienia przez kredytobiorcę określonej wysokości wkładu własnego. Zatem jeżeli nie możemy przeznaczyć żadnej gotówki na pokrycie tej wpłaty, szukajmy takich instytucji, które jej nie wymagają.

Prowizja od kredytu samochodowego jest ruchoma i zależy między innymi od roku produkcji kupowanego pojazdu. Im auto starsze, tym większa opłata prowizyjna będzie naliczona przez bank. Może ona wynieść nawet 10% ceny zakupu. Warto więc zwrócić uwagę, jaki jest przedział wieku pojazdu w związku z oferowaną prowizją. Po przeliczeniu tego kosztu może się bowiem okazać, że wybrany przez nas samochód, jest akurat na progu pobierania wyższej prowizji, a dokonując zakupu rok młodszego pojazdu, zapłacimy za nie niewiele więcej dzięki zmniejszeniu wysokości prowizji, a zyskamy w tej cenie auto młodsze.

Przy wyborze odpowiedniej oferty szybkiego kredytu dla firm, warto zwrócić uwagę na obowiązkowe ubezpieczenia, jakie wymagane są przez banki. Poza koniecznością zapłaty składki AC przez cały czas trwania umowy być może będziemy musieli także płacić np. za ubezpieczenie spłaty kredytu.

Jakie dokumenty do wniosku o kredyt samochodowy?

Jeśli interesuje nas kredyt samochodowy, to należy się liczyć z koniecznością przedstawienia w banku sporej liczby dokumentów niezbędnych do wniosku. Jakie to są dokumenty i ile ich właściwe trzeba dołączyć?

Wnioskowanie o kredyt samochodowy wiąże się z podobnymi procedurami, jak w przypadku innych kredytów w banku. Tutaj również niezbędne będzie złożenie wniosku kredytowego połączonego z plikiem wymaganych przez bank dokumentów. O jakie dokładnie dokumenty chodzi?

W pierwszej kolejności do wniosku należy dołączyć dokumenty nas identyfikujące. Banki zwykle oczekują okazania dowodu osobistego, a także prawa jazdy.

Oprócz dokumentów dotyczących naszej tożsamości potrzebne będzie także okazania dokumentów, które weryfikują, jakie dochody osiągamy. Jeśli pracujemy na umowę o pracę, należy przekazać do banku zaświadczenie od pracodawcy o zatrudnieniu i zarobkach. Na takim zaświadczeniu znajdą się wszystkie dane, które pozwolą bankowi zweryfikować nasze źródło i wysokość dochodu. Jeśli kredyt samochodowy nie wymaga zaświadczenia, dołączyć trzeba do wniosku własne oświadczenie o dochodach, które następnie zostanie zweryfikowane przez analityka bankowego.

Osoby, które prowadzą działalność gospodarczą, mają z kolei obowiązek okazać w banku dokument, który świadczy o prowadzeniu przez nich działalności. Może go wystawić Krajowy Rejestr Sądowy bądź urząd skarbowy. Potrzebne będzie także zaświadczenie o wysokości dochodów w ostatnich trzech miesiącach lub w ostatnim roku. Można ewentualnie zamiast tego okazać sprawozdanie finansowe.

W przypadku otrzymywania renty lub emerytury, która będzie uznana za jedyne lub główne źródło dochodu, niezbędne będzie dołączenie do wniosku decyzji przyznania lub waloryzacji wyżej wymienionego świadczenia. W większości wypadków wystarczy jednak dostarczyć odcinek renty lub emerytury. Ten dokument potwierdza fakt, że otrzymujemy regularnie świadczenie.

Wnioskowanie o kredyt samochodowy to nie tylko składanie dokumentów dotyczących naszej osoby. Potrzebne będą także dokumenty na temat auta, które chcemy kredytować. Jeśli chodzi o te kwestie to potrzebne będzie ksero karty pojazdu lub dowodu rejestracyjnego, zaświadczenie z sądu, że pojazd nie znajduje się w rejestrze zastawów, a także dokumenty dotyczące kupna auta.

Co z podatkiem VAT przy kredytach samochodowych?

Prowadzisz własną firmę i zamierzasz kupić samochód na kredyt? Sprawdź w pierwszej kolejności, jakie wymagania stawiają przedsiębiorcom banki podczas rozpatrywania ich wniosków kredytowych oraz jakie konsekwencje wynikną z umowy takiego kredytu, gdy mowa o rozliczaniu podatku VAT.

Jeśli zdecydujemy się na kredyt samochodowy w banku, to musimy zdawać sobie sprawę z tego, że czasami rozliczenie podatku VAT może odbywać się w niewygodny dla nas sposób. Czy istnieje sposób na uniknięcie komplikacji związanych z tym podatkiem?

Kredyt samochodowy to bardzo szczególny rodzaj kredytu. Uzyskane w ramach niego pieniądze można przeznaczyć tylko na jeden cel, tzn. na zakup auta (nowego lub używanego). Po zakupieniu auta kredytobiorca zobowiązany jest do okazania dokumentu potwierdzającego transakcję. Co więcej, ma on obowiązek wykupienia polisy AC.

Ogólnie kredyt samochodowy opłaca się najbardziej, gdy bierzemy go na firmę. Dlatego też coraz więcej osób decyduje się na ten krok. Jednym atutem takiego rozwiązania jest niższa cena. Drugim faktem jest to, że możemy uzyskać zwrot podatku VAT. Co więcej, posiadacz auta może wliczać późniejsze wydatki związane z jego eksploatacją (np. kupowanie paliwa) w koszty firmy. Taki stan rzeczy niesie ze sobą wiele korzyści, lecz należy pamiętać, iż nie uda nam się tak czy siak uniknąć rozliczenia podatku VAT. Tutaj zaś pojawia się kluczowy problem na styku podatek VAT i kredyt samochodowy, czyli konieczność wpłacenia podatku jednorazowo. Jeśli samochód ma wysoką wartość, to może to oznaczać dość spore wyzwanie dla kupującego. Wyłożenie z własnej kieszeni nierzadko kilkunastu tysięcy złotych gotówką może być problemem dla wielu – zwłaszcza małych – firm.

Co robić w takiej sytuacji? Czy jesteśmy skazani na pożyczanie gotówki na opłatę podatku VAT w momencie zakupu auta? Jeśli nie mamy możliwości finansowych, warto pomyśleć o alternatywie, czyli o leasingu. W leasingu VAT jest rozliczany w inny sposób. Po pierwsze, mamy większy wpływ na konstrukcję umowy leasingowej, a po drugie, możemy spłacać VAT wraz z ratami leasingowymi przez kilka lat. Takie rozłożenie VATU niesie ze sobą korzyści nie tylko dla firm, ale i dla osób fizycznych. Co istotne, pozwala ono uniknąć problemów z płynnością finansową.

Podsumowując, podatek VAT przy kredytach samochodowy trzeba płacić jednorazowo w momencie zakupu auta. Jest to duże wyzwanie. Możemy mu podołać, jeśli posiadamy płynność finansową. Gdy jej brak, dużo lepiej pomyśleć o kupnie auta w leasingu i rozłożeniu spłaty podatku VAT w dłuższym okresie.

Częściej sięgają po leasing samochodowy

Kiedyś o kredyty dla firm było o wiele łatwiej niż obecnie i o kredyty samochodowe dla firm również.

Teraz wprawdzie również są tego typu oferty ale po pierwsze o jakiekolwiek kredyty dla firm jest bardzo trudno a poza tym większość firm tak naprawdę nie interesują już kredyty samochodowe dla firm ponieważ bardziej ekonomiczny jest leasing samochodów dla firm. Po co firmie angażować środki własne zamrażając je w kredyty samochodowe dla firm skoro mogą wziąć samochody w leasing i wpłacać jedynie raty leasingowi.

Kiedyś kredyty samochodowe dla firm to była podstawa wejścia firmy w posiadanie aut, ale kiedyś leasing nie był aż tak znany i korzystny jak obecnie. A obecnie oferta leasingu samochodowego jest bardzo bogata i wiele rodzajów jest leasingu a szczególnie przedsiębiorcy powinni zastanowić się nad wyborem leasingu a konkretnie czy ma to być leasing operacyjnych czy też może leasing finansowy. Oba rodzaju leasing maja swoje zalety jak i wady i wszystko zależy od właściwego doboru jakiego musza firmy dokonać. Jeżeli firma jakaś zdecyduje się na leasing samochodu czy samochodów to powinna to dokładnie przemyśleć i przeliczyć i dopiero później dokonywać właściwego dla siebie wyboru.

Najbardziej korzystnym rozwiązaniem finansowym na zakup samochodów za kredyty to zupełnie nieopłacalna operacja szczególnie dla firm transportowych. I dlatego sięgnięcie po leasing samochodów niż po kredyty samochodowe dla firm jest dla firm transportowych, które potrzebują wiele samochodów jest korzystniejszym rozwiązaniem niż angażowanie aż tak dużych środków finansowych jakimi są kredyty. Tak czy inaczej oferta banków na kredyty samochodowe dla firm nadal jest duża ale firmy w czasie kryzysu potrafią liczyć.

Banki również potrafią dobrze liczyć i analizować i dlatego obecnie tak trudno jest o kredyty dla firm bo przecież w leasing pieniędzy wziąć nie można a często firmom potrzebne są właśnie pieniądze.